Hej,
dobrze, że jesteś.
Kiedy ostatnio powiedziałeś to do kogoś? Kiedy ostatnio szczerze ucieszyłeś się z tego, że widzisz człowieka, którego znasz, z którym dzielisz wspomnienia?
Jeśli robisz to regularnie, to gratuluję Ci. Robisz kawał dobrej roboty. Nie tylko dla innych, tak naprawdę dla siebie.
Gdy częstujesz kogoś swoim ciepłem autentycznie, gwarantuję że sam je od razu poczujesz. To jak rozpalanie ogniska, rozpalasz je dla kogoś, ale siedząc przy nim ogrzewasz też siebie.
Wiem, że bardzo ciężko jest w zabieganym, efektownym, pełnym wyzwań i celów życiu - jakie teraz zaczynamy reprezentować - mieć jeszcze siłę i energię na to, by szczerze i całościowo skupić się na relacji, na spotkaniu z bliskimi. Ciężko jest być z człowiekiem tu i teraz. I paradoksalnie cięższe jest to przy ludziach nam najbliższych. Odpuszczamy sobie przy nich. Nie dbamy o to, by czas z nimi spędzony mógł nas pochłonąć. Często uciekamy myślami do naszych zadań, rzeczy, które musimy zrobić albo mamy w planach. Uciekamy w przyszłość. Tylko po co? Jeśli masz coś ważnego do zrobienia, po prostu spotkaj się wtedy, gdy będziesz mógł całą uwagę poświecić chwili, gdy jesteś z kimś bliskim. Porozmawiaj wtedy kiedy możesz. Postaw na jakość.
Im bardziej się zaangażujesz w dbałość o relację, tym więcej dobrego dla siebie zrobisz. Relacje uszczęśliwiają, dają chęci do najtrudniejszych zadań. Tylko jeden warunek. Musisz się na tym skupić. Będąc z kimś, bądź tu i teraz. Zróbcie coś razem. Niech na chwilę ten czas nie będzie czasem, który Ty przeżywasz w swojej głowie, a osoba Ci bliska przeżywa w swojej. Przeżywajcie go będąc w swoich głowach nawzajem, zwracajcie uwagę.
Ja na początek postawiłam na właśnie ten azyl. Uważam, że najważniejszy. I widzę jak zgorzknienie (które tłumaczyłam obowiązkami, trudnymi czasami i całą masą innych oszukanych powodów) zaczyna mnie opuszczać. Jak wkrada się uśmiech, jak wkradają się chęci, jak znika poczucie, że nie mam siły czegoś zrobić, jak pojawia się milion pomysłów...
Wiesz co?
Dobrze Cię widzieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz